czwartek, 29 września 2016
Ukoić ból
Swoim blaskiem patrzy w dół.
Być może spogląda na ciebie.
Na twoje łzy i na twój ból.
Stoisz na wysokiej skale.
Patrzysz smutno w głębie mroku.
I już nie boisz się wcale.
Wiesz,że gotów jesteś do skoku.
Cicho biegnie Księżyc na niebie.
Swoim blaskiem patrzy w dół.
I już nie spogląda na ciebie.
Bo ukoiłeś swój ból.
~Erlacrie
piątek, 16 września 2016
11 rocznica śmierci Arkadiusza Gołasia
Do klubu nowego spieszno Ci było,
Bo Twoje marzenie właśnie się spełniło.
Jednak nie było to dla Ciebie,
I Bóg wezwał Cię do Siebie.
Jednym z najlepszych dla wielu byłeś,
I w wielu sercach nadal zostałeś.
Jesteś Siatkarzem,a Bóg Ci trenerem,
Na pewno tam w Niebie wygrałeś wiele.
Patrzysz z Góry na Polskich Siatkarzy,
Widzisz jak każdy z nich marzy,
By medali dużo zdobywać
I wszystkie mistrzostwa wygrywać.
Pomożesz im tam z Nieba,
Kiedy zajdzie taka potrzeba.
Wspomożesz blokiem,
Dobijesz atakiem.
I dzięki Tobie wygrają,
Smak zwycięstwa poznają.
A Ty zadowolony z nich i z siebie,
Dalej będziesz zdobywał medale w Niebie...
~Erlacrie
sobota, 10 września 2016
Obudź moje życie
Zamknięta w lodowym uścisku nocy.
Zanurzam się w morzu wspomnień.
Przywołuję ból,cierpienie i łzy.
Szukam ukojenia w świetle księżyca.
Zimne szepty wołają moje imię.
Cienie przeszłości otaczają duszę.
Dryfuję na tym morzu ciszy.
Szukam zagubionej dawno nadziei.
Słyszę płacz nocnego nieba.
Spadają na mnie czarne łzy aniołów.
Wir cierpienia i bólu
Porywa mnie w głębię morza.
Obudź we mnie życie.
Obudź we mnie światło.
Weź mnie za rękę
I wyprowadź z tego świata.
Jestem tutaj sama.
Wznoszę oczy ku niebu.
Czas zmienia moje serce.
Czuję jak tracę uczucia.
Ten czarny jad zatruwa moją duszę.
Ta droga prowadzi mnie do samotności.
Pomóż i wyrwij mnie z tej agonii.
Chcę wierzyć że moje serce żyje.
Dzień za dniem czekam na ciebie,
Ocal mnie.
Nie spóźnij się.
~ErLacrie
czwartek, 8 września 2016
Bitwa w Lesie Sawali
Pomiędzy wysokimi drzewami,
Znaleźć można potężnego maga,
Strumień wody pod stopami,
Trochę ziemi między palcami.
Mocą jej las zawsze chroni.
Czuwa dniami i nocami.
Nic nie umknie przed jego oczami.
W swoim ręku oręż niesie.
Zmęczony podróżą przysiada pod drzewem.
I zachwyca się pięknym ptaków śpiewem.
Dokąd to jaśnie pan zmierza?
Zbliża się bitwa,wojownik odpowiada.
Król już od dawna ją zapowiada.
poniedziałek, 5 września 2016
Jestem jedynym głosem w tej ciszy....
Patrzę, szukam w nim ucieczki.
Lodowy wiatr woła mnie do siebie.
Nie mogę mu się poddać.
Zapłoń dla mnie płomieniu nieba.
Wskaż mi drogę do wyjścia z tego piekła.
Jestem jedynym głosem w tej ciszy.
Aniele Światła wydobądź mnie z tragicznej ciemności.
Będę podążać za Twoim światłem.
Aniele Światła oślep mnie swoją dobrocią.
Daj odpocząć mej zmęczonej duszy.
Razem wygrajmy tę noc.
Słyszysz mnie?
Nie pozwól mi zasnąć w ciemności.
Jestem jedynym głosem w tej ciszy.
Zabłyśnij na kryształowym niebie.
Usłysz mój płacz.
Mój Aniele Światła.
Zniszcz złowrogą ciszę.
Czas biegnie dla mnie za szybko.
Tylko Ty możesz go zatrzymać.
Przyleć na swych złotych skrzydłach.
Chcę lecieć z Tobą do płomieni światła.
Jestem jedynym głosem w tej ciszy.